Problem

Masz wolne terminy, ale brakuje pacjentów

Może próbowałaś reklam na Facebooku. Może promowanych postów. Może nawet ktoś prowadził Ci kampanię.

Zgłoszenia bez wartości

Zgłoszenia się pojawiają, ale to głównie ludzie którzy pytają o cenę i znikają. Albo umówią się i nie przychodzą.

Stracony czas recepcji

Recepcja traci czas na rozmowy, które nie kończą się wizytą. A w grafiku dalej są wolne miejsca.

Każdy pusty termin to nie tylko brak zysku — to aktywna strata. Czynsz, sprzęt i personel kosztują, niezależnie od tego, czy ktoś przyjdzie.

Różnica

Płacisz tylko za rezultaty, nie za obietnice

Typowa współpraca

  • Stała opłata miesięczna, niezależnie od wyników
  • Płacisz za "zasięgi" i "kliknięcia"
  • Długie umowy, trudne do zerwania
  • Agencja zarabia nawet gdy Ty nie

NovaMedia

  • Zero stałych opłat
  • Płacisz tylko za pacjentów, którzy przyszli i zapłacili
  • Możesz zakończyć w każdej chwili
  • Jeśli Ty nie zarabiasz — my też nie
Proces

Jak wygląda współpraca?

01

Kampania

Tworzymy i uruchamiamy kampanie reklamowe dopasowane do Twojego gabinetu i lokalizacji. Ty płacisz tylko za budżet reklamowy (bezpośrednio do Meta/Google).

02

Weryfikacja

Odbieramy zgłoszenia i filtrujemy je. Odrzucamy osoby, które "tylko pytają" lub szukają czegoś, czego nie oferujesz.

03

Umawianie

Zweryfikowanych pacjentów umawiamy bezpośrednio do Twojego kalendarza. Dostajesz osoby gotowe na zabieg, nie przypadkowe telefony.

04

Rozliczenie

Pacjent przychodzi i płaci za zabieg. Dopiero wtedy naliczamy naszą prowizję — jako procent od tej konkretnej transakcji.

Przykłady

Jak to wygląda w praktyce

Trzy różne gabinety, trzy różne problemy, konkretne wyniki

01Gabinet medycyny estetycznej, Warszawa
4 tygodnie
Sytuacja przed

Gabinet prowadził reklamy na Facebooku od kilku miesięcy. Mimo to 30-40% terminów było pustych. Zgłaszało się dużo osób, które pytały tylko o cenę i znikały. Reklamy były ustawione na "kobiety 25-60 lat zainteresowane urodą" — czyli praktycznie na wszystkich.

Co zrobiliśmy

Zmieniliśmy grupę odbiorców na kobiety 38-52 lata, które szukają rozwiązań na zmarszczki. Zamiast reklamować "profesjonalne zabiegi", pokazaliśmy konkretny problem i efekt. Przed umówieniem wizyty zaczęliśmy weryfikować, czy osoba naprawdę jest zainteresowana.

Wyniki po miesiącu
13
nowych pacjentek
9
kupiło pakiety
68%
zapełnienia
2.4x
zwrot z reklam

Lepiej mieć mniej zgłoszeń od osób, które naprawdę chcą przyjść, niż dużo telefonów od ludzi porównujących ceny.

02Klinika mezoterapii, Kraków
4 tygodnie
Sytuacja przed

Styczeń, połowa terminów pusta. Gabinet reklamował "mezoterapię" ogólnie — tak samo jak dziesiątki innych miejsc w Krakowie. Pacjenci dzwonili głównie po to, żeby sprawdzić cenę i porównać z konkurencją.

Co zrobiliśmy

Zamiast reklamować "mezoterapię" ogólnie, skupiliśmy się na jednym konkretnym problemie: wypadanie włosów. Reklamy trafiały do mężczyzn 30-50 lat i kobiet po ciąży. Osoby z tym problemem nie szukają najtańszej opcji — szukają czegoś, co działa.

Wyniki po miesiącu
17
nowych pacjentów
64%
wróciło na kolejne
87%
zapełnienia
4.5
wizyt średnio

Pacjent z konkretnym problemem nie targuje się o cenę. Przychodzi, bo chce rozwiązania — i wraca na całą serię zabiegów.

03Mały gabinet kosmetyczny, Wrocław
10 dni
Sytuacja przed

Grudzień. Właścicielka robiła 5-10 zabiegów miesięcznie i myślała, że przed świętami ludzie nie myślą o zabiegach. Nie reklamowała się wcale, kalendarz świecił pustkami.

Co zrobiliśmy

Uruchomiliśmy prostą kampanię "Piękna na Święta" na dwa tygodnie przed Wigilią. Reklamy trafiały do kobiet 40-55 lat, które wcześniej interesowały się botoksem. Przekaz był prosty: zostało 14 dni do świąt, jak chcesz wyglądać na zdjęciach?

Wyniki w 10 dni
19
zabiegów botox
3.8x
więcej niż zwykle
1050
średni rachunek
6
wróciło w styczniu

"Martwy sezon" często nie istnieje. Przed świętami, wakacjami czy ślubami ludzie chcą wyglądać lepiej. Trzeba im tylko o tym przypomnieć.

Zastrzeżenie

Wyniki zależą od wielu rzeczy: miasta, konkurencji w okolicy, budżetu na reklamy i tego, jak gabinet obsługuje pacjentów. Każdą współpracę zaczynamy od rozmowy, żeby sprawdzić, czy to ma sens w Twojej sytuacji.

Dopasowanie

Dla kogo jest ta oferta?

To dla Ciebie, jeśli:

  • Masz wolne terminy w grafiku i możesz przyjąć więcej pacjentów
  • Wykonujesz zabiegi o wartości 500 zł lub więcej
  • Możesz przeznaczyć 2-4 tys. zł miesięcznie na budżet reklamowy
  • Zależy Ci na pacjentach, którzy faktycznie przyjdą i zapłacą

To nie dla Ciebie, jeśli:

  • Twój kalendarz jest już całkowicie zapełniony
  • Szukasz najtańszej opcji marketingowej
  • Oczekujesz pacjentów z dnia na dzień (realny czas to 2-3 tygodnie)
  • Oferujesz głównie zabiegi o niskiej wartości (poniżej 300 zł)
Filozofia

Dlaczego tak pracujemy?

Bo to jedyny model, który ma sens dla obu stron.

Kiedy zarabiamy tylko od Twoich przychodów, nasz interes jest identyczny z Twoim.

Nie musimy Ci pokazywać statystyk i wykresów, żeby udowodnić, że "coś robimy".

Dla nas liczy się tylko jedno: czy pacjent przyszedł i zapłacił za zabieg.

Jeśli nie dostarczymy wyników — nie zarabiamy. To zmusza nas do ciągłego doskonalenia kampanii.

Sprawdź czy możemy współpracować

Wypełnij krótki formularz, odpowiemy w ciągu 24 godzin.

Bez zobowiązań
2 minuty
Szczera odpowiedź

Odpowiadamy każdemu osobiście

FAQ

Najczęstsze pytania

Kto płaci za reklamy?

Ty — bezpośrednio do Meta lub Google. Zazwyczaj to 2-4 tys. zł miesięcznie, w zależności od wielkości miasta i konkurencji. Te pieniądze nie przechodzą przez nas.

Jaki procent bierzecie?

Ustalamy to indywidualnie. Zależy od wartości Twoich zabiegów i marży, którą na nich masz. Szczegóły omawiamy podczas pierwszej rozmowy.

Ile trwa zanim pojawią się pierwsi pacjenci?

Zazwyczaj 2-3 tygodnie od startu kampanii. Zależy od Twojej lokalizacji, rodzaju zabiegów i sezonowości.

Co jeśli pacjent przyjdzie, ale nic nie kupi?

Nie płacisz nic. Bierzemy procent tylko od faktycznie zrealizowanych transakcji. Jeśli ktoś przyszedł na konsultację i wyszedł bez zabiegu — to nasz problem, nie Twój.

Czy jest minimalna umowa czasowa?

Nie. Możesz zakończyć współpracę kiedy chcesz. Nie ma długoterminowych zobowiązań ani karnych opłat.

Ile kosztuje start?

0 zł. Nie ma opłat za wdrożenie, konfigurację ani przygotowanie kampanii. Zaczynasz od samego budżetu reklamowego, który idzie do platformy reklamowej.