Płacisz tylko za pacjentów, którzy zapłacili. Bez opłat stałych. Zarabiamy tylko wtedy, gdy Ty zarabiasz. Model pay-per-result dla klinik w Polsce.
Wypełnienie formularza zajmuje 2 minuty
Może próbowałaś reklam na Facebooku. Może promowanych postów. Może nawet ktoś prowadził Ci kampanię.
Zgłoszenia się pojawiają, ale to głównie ludzie którzy pytają o cenę i znikają. Albo umówią się i nie przychodzą.
Recepcja traci czas na rozmowy, które nie kończą się wizytą. A w grafiku dalej są wolne miejsca.
Każdy pusty termin to nie tylko brak zysku — to aktywna strata. Czynsz, sprzęt i personel kosztują, niezależnie od tego, czy ktoś przyjdzie.
Tworzymy i uruchamiamy kampanie reklamowe dopasowane do Twojego gabinetu i lokalizacji. Ty płacisz tylko za budżet reklamowy (bezpośrednio do Meta/Google).
Odbieramy zgłoszenia i filtrujemy je. Odrzucamy osoby, które "tylko pytają" lub szukają czegoś, czego nie oferujesz.
Zweryfikowanych pacjentów umawiamy bezpośrednio do Twojego kalendarza. Dostajesz osoby gotowe na zabieg, nie przypadkowe telefony.
Pacjent przychodzi i płaci za zabieg. Dopiero wtedy naliczamy naszą prowizję — jako procent od tej konkretnej transakcji.
Trzy różne gabinety, trzy różne problemy, konkretne wyniki
Gabinet prowadził reklamy na Facebooku od kilku miesięcy. Mimo to 30-40% terminów było pustych. Zgłaszało się dużo osób, które pytały tylko o cenę i znikały. Reklamy były ustawione na "kobiety 25-60 lat zainteresowane urodą" — czyli praktycznie na wszystkich.
Zmieniliśmy grupę odbiorców na kobiety 38-52 lata, które szukają rozwiązań na zmarszczki. Zamiast reklamować "profesjonalne zabiegi", pokazaliśmy konkretny problem i efekt. Przed umówieniem wizyty zaczęliśmy weryfikować, czy osoba naprawdę jest zainteresowana.
Lepiej mieć mniej zgłoszeń od osób, które naprawdę chcą przyjść, niż dużo telefonów od ludzi porównujących ceny.
Styczeń, połowa terminów pusta. Gabinet reklamował "mezoterapię" ogólnie — tak samo jak dziesiątki innych miejsc w Krakowie. Pacjenci dzwonili głównie po to, żeby sprawdzić cenę i porównać z konkurencją.
Zamiast reklamować "mezoterapię" ogólnie, skupiliśmy się na jednym konkretnym problemie: wypadanie włosów. Reklamy trafiały do mężczyzn 30-50 lat i kobiet po ciąży. Osoby z tym problemem nie szukają najtańszej opcji — szukają czegoś, co działa.
Pacjent z konkretnym problemem nie targuje się o cenę. Przychodzi, bo chce rozwiązania — i wraca na całą serię zabiegów.
Grudzień. Właścicielka robiła 5-10 zabiegów miesięcznie i myślała, że przed świętami ludzie nie myślą o zabiegach. Nie reklamowała się wcale, kalendarz świecił pustkami.
Uruchomiliśmy prostą kampanię "Piękna na Święta" na dwa tygodnie przed Wigilią. Reklamy trafiały do kobiet 40-55 lat, które wcześniej interesowały się botoksem. Przekaz był prosty: zostało 14 dni do świąt, jak chcesz wyglądać na zdjęciach?
"Martwy sezon" często nie istnieje. Przed świętami, wakacjami czy ślubami ludzie chcą wyglądać lepiej. Trzeba im tylko o tym przypomnieć.
Wyniki zależą od wielu rzeczy: miasta, konkurencji w okolicy, budżetu na reklamy i tego, jak gabinet obsługuje pacjentów. Każdą współpracę zaczynamy od rozmowy, żeby sprawdzić, czy to ma sens w Twojej sytuacji.
Bo to jedyny model, który ma sens dla obu stron.
Kiedy zarabiamy tylko od Twoich przychodów, nasz interes jest identyczny z Twoim.
Nie musimy Ci pokazywać statystyk i wykresów, żeby udowodnić, że "coś robimy".
Dla nas liczy się tylko jedno: czy pacjent przyszedł i zapłacił za zabieg.
Jeśli nie dostarczymy wyników — nie zarabiamy. To zmusza nas do ciągłego doskonalenia kampanii.
Wypełnij krótki formularz, odpowiemy w ciągu 24 godzin.
Odpowiadamy każdemu osobiście
Ty — bezpośrednio do Meta lub Google. Zazwyczaj to 2-4 tys. zł miesięcznie, w zależności od wielkości miasta i konkurencji. Te pieniądze nie przechodzą przez nas.
Ustalamy to indywidualnie. Zależy od wartości Twoich zabiegów i marży, którą na nich masz. Szczegóły omawiamy podczas pierwszej rozmowy.
Zazwyczaj 2-3 tygodnie od startu kampanii. Zależy od Twojej lokalizacji, rodzaju zabiegów i sezonowości.
Nie płacisz nic. Bierzemy procent tylko od faktycznie zrealizowanych transakcji. Jeśli ktoś przyszedł na konsultację i wyszedł bez zabiegu — to nasz problem, nie Twój.
Nie. Możesz zakończyć współpracę kiedy chcesz. Nie ma długoterminowych zobowiązań ani karnych opłat.
0 zł. Nie ma opłat za wdrożenie, konfigurację ani przygotowanie kampanii. Zaczynasz od samego budżetu reklamowego, który idzie do platformy reklamowej.